Technologia sensoryczna - czy odmieni naszą rzeczywistość?

Czy kolejny etap ewolucji cyfrowej czyha za horyzontem? Wszystko wskazuje na to, że tak i już za parę lat może ujawnić swój prawdziwy potencjał.

Technologia sensoryczna - czy odmieni naszą rzeczywistość?

Między magią a rzeczywistością stoi tylko jedna przeszkoda i jest nią ludzka wyobraźnia. Coś, co nie śniło się największym "fizjonomom" staje się faktem i częścią naszej rzeczywistości. Ciekawe co powiedziałby Charles Babbage (wynalazca maszyny różnicowej), gdyby zobaczył gadający po ludzkiemu algorytm. Jak zareagowałby twórca słynnego komputera ENIAC, gdyby usłyszał, że za pośrednictwem zminiaturyzowanej wersji jego urządzenia, możliwe stanie się doświadczanie zupełnie innej rzeczywistości wszystkimi zmysłami. Czy jest to możliwe? Owszem.

Gry - sprawdź opinie
Gry - porównaj ceny

Historia Internetu - nieinwazyjna pigułka wiedzy

Początek sieci, jaką znamy obecnie, datowany jest na rok 1989. To właśnie wtedy Tim Berners Lee opracował protokoły HTTP i język HTML. Od tamtej pory mówić możemy o tak zwanym World Wide Web. Lata 90 to czas pierwszych stron internetowych. Były one proste i statyczne. Pierwsi użytkownicy sieci nie ingerowali (o ile nie byli programistami) w ich treść. Byli prostymi ich odbiorcami. 

Wszystko zmieniło się kilkanaście lat później. Z korzyścią dla użytkowników strony Internetowe stały się bardziej interaktywne, a użytkownicy sieci globalnej mogli partycypować w tworzeniu treści. To wówczas powstały takie platformy jak You Tube, Google i Gmail. Pojawiły się również technologie chmurowe. Procesy, które odmieniły oblicze Internetu, mają swoją zbiorczą nazwę. Jest to Web 2.0. 

Nie jest to jednak koniec rozwoju tego medium. Zdaniem analityków z Gartner Group do 2030 roku możemy się spodziewać zupełnie nowej jakości sieci. Technologia sensoryczna umożliwi nam pełną gamę doznań sensualnych. Czy to kolejna drabina ewolucji technologii cyfrowych? 

Technologia sensoryczna - jak ją rozumieć?

Zacznijmy od tego, że na razie  poruszamy się po śmiałym projekcie koncepcyjnym. Technologia oparta o sensorykę jest obecnie badana i poddawana testom. Od czasu do czasu pojawiają się doniesienia o prototypach urządzeń, które emitują zapachy wzmacniające immersyjność doświadczeń cyfrowych. Sporadycznie pojawiają się firmy, które eksperymentują z doświadczaniem smaku w wirtualnej rzeczywistości. Brzmi to hardcore'owo i futurystycznie, przyznajcie sami. 

Wyobrażacie sobie zapach palonych kadzideł w toku sesji ASMR? Potraficie sobie wyobrazić sytuację, w której przeglądacie kanał kulinarny i czujecie smak steka prosto z BBQ? Technologiczni wizjonerzy zdejmują kapelusz iluzjonisty i proszą o wyciągnięcie królika. Prototypowanie takich rozwiązań wskazuje kierunek, w którym zmierza rozwój rzeczywistości cyfrowej.

W dużym skrócie technologię sensoryczną można zrozumieć jak zbiór różnych sensorów i urządzeń, które integrują nasze ludzkie zmysły (słuch, wzrok, zapach, smak, dotyk) z wirtualną rzeczywistością. W niedalekiej przyszłości niemożliwe stanie się możliwe. 

Technologia sensoryczna - co umożliwi integrację?

Integracja zmysłów z rzeczywistością wirtualną nie byłaby możliwa bez konkretnych urządzeń. Te częściowo istnieją, częściowo dopiero są prototypowane i testowane przez technologów. Pierwszym z brzegu narzędziem potęgującym doznania sensoryczne są gogle VR i AR. Stanowią przedsmak tego, co przed nami. Jeśli nie graliście nigdy w Alien Isolation na VR-ach, to spróbujcie, proszę. Palpitacja serca gwarantowana. 

Innymi urządzeniami, które pogłębiają immersję, są sensory dotykowe (mamy takie w laptopach. Najeżdżając palcem na sensor, powodujemy "akcje" na matrycy urządzenia. Ekran tabletu reaguje z kolei na dotyk, gdy chcemy wejść w interakcje). Prawdziwym rarytasem, który odmieni sposób, w jaki korzystamy z Internetu, są jednak sensory smakowo-zapachowe. Są na razie w fazie badawczo-eksperymentalnej. 

Internet sensoryczny - gdzie spodziewać się rewolucji?

Istnieje kilka obszarów, w których wejście szeroko rozumianej technologii sensorycznej może odmienić ich oblicze. Pierwszym jest oczywiście content, rozrywka. W tym przypadku gogle VR i technologia AR już znajdują zastosowanie. Liczba produkcji obsługujących "cybergogle" wciąż jest jednak relatywnie niska w porównaniu do tych, które nie obsługują takowych.

Kolejnym obszarem, w którym nie można wykluczyć wykorzystania tej technologii, jest edukacja. Można pokusić się o wizję integracji platform e-learningowych i aplikacji mobilnych z sensorami (wzrokowo-słuchowymi-VR, smakowo-zapachowymi). Prawdopodobnie w tym kierunku pójdzie sposób nauczania nie tylko dzieci i młodzieży, ale i również słuchaczy szkół wyższych i kursantów. Na przeszkodzie do wdrożenia tej technologii stoi wciąż kiepski poziom informatyzacji szkół publicznych i wysokie koszty (w Polsce zakup laptopów dla dziatwy wczesnoszkolnej jest nie lada wyzwaniem).

Z całą pewnością technologia sensoryczna odnajdzie się w medycynie i terapii relaksacyjnej. Sensory zapachowe umożliwiłyby relaks osobom cierpiącym na zaburzenie snu. Mogą być również częścią programów ASMR. Tu tylko wyobraźnia może ograniczyć osoby prowadzące zajęcia terapeutyczne.

Biznes i handel z całą pewnością wykorzysta szeroko rozumianą sensorykę. Myślę, że zarówno w ramach ofert handlowo-usługowych, jak i również na płaszczyźnie działań marketingowych. Wyobraźcie sobie interaktywny katalog biura podróży, który pozwoli Wam przenieść się na Zanzibar, gdzie w dodatku słyszycie szum fal i czujecie zapachy tropikalnych potraw serwowanych w lokalnych restauracjach. Mało tego, wy czujecie ich smak. Nie zabookowalibyście wycieczki?

Podsumowanie 

Technologia sensoryczna brzmi jak wyjęta żywcem z powieści futurystycznych, ale testowana jest w chwili, w której stukam palcami po klawiaturze. W założeniu ma integrować wszystkie nasze zmysły z rzeczywistością cyfrową. Integrację umożliwić mają różne sensory i kontrolery, takie jak AR i VR, sensory smakowe i zapachowe. Dwa ostatnie urządzenia znajdują się w fazie prototypowania. Internet sensoryczny wpłynie na takie dziedziny życia jak rozrywka, edukacja, medycyna i biznes. 

Jaka jest Twoja reakcja?

like

dislike

love

funny

angry

sad

wow